Kraj Gruzja

Stolica: Tbilisi
Powierzchnia: 69 700 km²
Ludność: 4 630 tys.
Waluta: lari (GEL), 1 GEL = 100 tetri
Napięcie: 220 V
Język: gruziński
Wiza: wiza nie jest wymagana

Abchazja

Adżaria

Góry Swaneckie

Kakheti

Kartli

Unikalne miasto-muzeum, warowne wioski i najlepszy kurort zimowy.

Informacje ogólne

Kartli lub też Kartlia jest historyczną krainą Gruzji, której południe wyznacza Azerbejdżan i Armenia, a na północy rozciąga się Rosja. Sąsiednimi regionami na ziemi gruzińskiej są natomiast: Południowa Osetia, Rioni, Meschetia i Kakheti. Kartli jest jednym z najpiękniej położonych regionów, którego część zajmują pasma Kaukazu Wielkiego ze szczytami sięgającymi 5 tys. m n.p.m., aczkolwiek w krajobrazie można także zauważyć przepiękne jeziora oraz wioski z tradycyjną zabudową. Region słynie z upraw owoców i warzyw oraz hodowli zwierząt szczególnie w północnej części, gdzie pojawiają się najczęściej miłośnicy gór.

Przez region przebiega znana już w starożytności Gruzińska Droga Wojenna, czyli szlak wykorzystywany przez liczne armie przemieszczające się w poprzek Wielkiego Kaukazu od Tbilisi do Władykaukazu. W czasach gruzińskich monarchii szlak był dobrze ufortyfikowany i pozwalał na szybkie przerzucenie oddziałów w czasie wojny. Na trasie zachowało się wiele zabytkowych świątyń i budowli obronnych, które w połączeniu z unikalną przyrodą są doskonałym celem wycieczek. W wielu miejscach zachowały się także „koszkis”, czyli wieże mieszkalno-obronne przedstawiające specyficzny typ ludowego budownictwa. Kartlia, czyli antyczna Iberia od IV w. n.e. była niepodległym, chrześcijańskim państewkiem zarządzanym w późniejszych wiekach zarówno przez Turków, jak i Persów, które co prawda dzięki militarnemu osłabieniu sąsiadów wyswobodziło się XVIII w., ale trafiło na początku XIX stulecia pod skrzydła Rosji.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Oprócz Tbilisi będącego stolicą państwa położoną również w regionie Kartli, ważnym miastem jest Mccheta – dawna stolica Gruzji, która ze względu na zabytkowy charakter figuruje na liście UNESCO. Jest to jedno z najstarszych miast w kraju, położone blisko stolicy, na ważnym trakcie handlowym i przy ujściu rzeki Aragwa do Kury. Jako stolica starożytnej Iberii Mccheta pełniła funkcje administracyjne między III w. p.n.e. a V w. n.e. do momentu, gdy król Wachtang Gorgasali przeniósł urząd do Tbilisi. Malownicze położenie w śródgórskiej kotlinie i unikalny mikroklimat zapewniają wiele pozytywnych wrażeń turystycznych. Pierścień gór otaczających Mcchetę doskonale nadaje się na wędrówki, do wypoczynku zachęcają wijące się u podnóży stoków rzeki, natomiast przyjemna atmosfera starego miasta przyciąga zapachem aromatycznej kawy. Chociaż nie jest to duże miasto, na jego terenie znajdują się najważniejsze zabytki w Gruzji, których nie sposób pominąć w trakcie zwiedzania tego pięknego kraju. Na tle wszystkich obiektów sakralnych w kraju wyróżnia się Sweti Cchoweli zwana także „Drzewem Życia” lub „Żyjącym Słupem”. Wyjątkowa katedra pochodząca z V w. ujmuje wartością artystyczną, przepychem, harmonią oraz znaczeniem historycznym, gdyż powstanie w tym miejscu pierwotnego kościoła (IV w. n.e.) ściśle związane jest z przyjęciem przez Królestwo Gruzińskie chrześcijaństwa. W Sweti Cchoweli na przestrzeni wieków odbywały się uroczystości konsekracyjne królów, śluby koronowanych głów i wiele innych wydarzeń związanych z historią kraju. Chociaż katedra została fundamentalnie przebudowana w XI stuleciu, obecnie obejrzeć można trójnawową budowlę zwieńczoną kopułą. W zewnętrznej dekoracji pojawiają się motywy winorośli będącej przedmiotem kultu oraz kompozycja płaskorzeźb symbolizujących sceny religijne, natomiast zaraz po wejściu do środka wzrok przyciąga kamienna chrzcielnica pochodząca prawdopodobnie z czasów pierwszej świątyni. Chociaż większość fresków pogrążyła w niebycie wszechobecna rusyfikacja, udało się odrestaurować część malowideł pochodzących z XVI i XVII stulecia. Według legendy pod niewielką konstrukcją wewnątrz ukryte miały zostać szaty ukrzyżowanego Chrystusa, natomiast tablice nagrobne dowodzą pochowania w tym miejscu co najmniej kilku królów gruzińskich, między innymi samego Wachtanga Gorgasaliego. Ważnym zabytkiem na szlaku turystycznym Gruzji jest także VI-wieczny Monaster Dżwari zlokalizowany na szczycie wzgórza z widokiem na miasto oraz Monaster Samtawro również uchodzący za perłę gruzińskiej architektury i świadczący o bogatej i długiej historii. W pobliżu miasta wznoszą się dodatkowo ruiny twierdzy Bebris Ciche, którą wzniesiono w XIII w. dla ochrony przed Persami i Turkami oraz kompleks klasztorny Sziomgwime położony w wąwozie rzeki Mtkwari. Turyści z zacięciem historycznym mają zatem co robić, więc spokojnie mogą zatrzymać się w hotelach Tbilisi na dłużej.

Kuchnia

Kuchnia gruzińska dzięki pewnej różnorodności może sprawiać wrażenie nieco egzotycznej. A wszystko to za sprawą warunków geograficzno-klimatycznych i tradycji kulinarnych zmieniających się wraz z zawieruchami wojennymi oraz wpływami tureckimi, perskimi i rosyjskimi. Gruzińskie przepisy mogą stanowić pewną inspirację i sprawić, że zwiedzanie tego dosyć surowego kraju będzie jeszcze bardziej ciekawsze.

Z jednej strony można tam trafić na soczyste arbuzy, pomidory, melony czy winogrona, a z drugiej nieodłącznym elementem smagającym kubki smakowe są aromatyczne zioła, czosnek, orzechy włoskie i nasiona granatu dodające potrawom unikatowego smaku. Zadziwić może również ogromna liczba gatunków mięs, ryb, serów i warzyw.

Przed głównymi daniami pojawiają się najczęściej smakowite przekąski, chociażby w postaci sałatki z pomidorów i świeżej bazylii, serów sulguni ze wschodniej Gruzji i pleśniowych serów dambali chaczo. Pod różną postacią królują bakłażany, niemniej najbardziej rozpoznawalnym daniem jest chaczapuri, czyli cienkie ciasto nadziewane solonym serem. Daniem głównym bywa chinkali – rodzaj pieroga nafaszerowanego mięsem, zachęcający do konsumpcji oryginalnym kształtem, czmeruli – kurczak duszony w sosie czosnkowym czy często zamawiany szaszłyk mcwadi. Warto spróbować również inne potrawy mięsne: kebapi – mielone mięso w formie szaszłyka z rusztu czy dolma – gołąbki z baraniną w liściach winogron. Amatorzy dań mięsnych z pewnością zainteresują się rodzajem gulaszu przyrządzonego z flaków – kaszi. Wegetarian natomiast może zadowolić talerz pchali z liśćmi buraków lub szpinaku wymieszanymi z pastą orzechową, nasionami granatu i przyprawami.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Wiele restauracji podaje tradycyjny chleb puri o różnych kształtach, wypiekany w dużym, cylindrycznym piecu, z kolei smakowicie wyglądają także kukurydziane placki o trójkątnym kształcie, wypiekane przy użyciu glinianych patelni. Niezwykle pożywne są gruzińskie zupy przypominające cziorby, takie jak charczo, czyli zupa gulaszowa z cielęciny. Na unikalne dania można trafić podczas górskich wędrówek. Pasterze bardzo często zajadają się mięsem gudis kaurma, które w celu zwiększenia trwałości umieszczane jest na jakiś czas w strumieniach, a później zawijane w bydlęcą skórę, gotowane w dużym kotle i zakopywane w ziemi. Nie tylko mięso jest jednak oznaką gruzińskiej kuchni. Smacznie prezentuje się chaczapuri adżaruli – placek z serem i sadzonym jajkiem, kształtem przypominający łódkę czy mleczne maconi podobne do kwaśnego mleka. Za nietypowe, ale o wyjątkowym smaku, uchodzą orzechy nawleczone na sznurek i zanurzone w kisielu gruszkowym, tworzące coś w rodzaju świecy o nazwie czurczchela.

Takie smakołyki można popić lemoniadami porzeczkowymi, pomarańczowymi lub gruszkowymi, niemniej koneserzy win sięgną z pewnością po butelkę któregoś ze słynnych, gruzińskich win lub też coś mocniejszego w postaci wódki z winogron – czaczy. Najwięcej win produkuje się w Kartli, Kakheti i Imeretii, a każda miejscowość wytwarzająca „napój bogów” może pochwalić się własnym szczepem winogron, dlatego też można natrafić na wino telawi, gurdżaani czy cinandali. Warto zainteresować się domowymi winami przygotowywanymi w specjalnych kadziach o nazwie kwewri, niemniej jeśli ktoś nie chce eksperymentować może spokojnie sięgnąć po butelkę: białego wina wytrawnego o owocowych tonach Ereti, ciemnorubinowego wytrawnego Saperawi, czerwonego półsłodkiego o aksamitnym smaku Kindzmarauli, czerwonego słodkiego z mocnym bukietem i malinowym tonem Chwanczkara lub też czerwonego wytrawnego, leżakującego w drewnianych beczkach o nazwie Dolina Alazani. Gatunków wina produkowanych od setek lat jest znacznie więcej, dlatego warto przy okazji pobytu w gruzińskiej restauracji szczegółowo przestudiować kartę win. W Gruzji panuje swoisty kult wina zawsze ozdobionego piękną etykietą i wyjątkowo smakującego podczas prawdziwej winnej uczty, bez której pobyt w Gruzji nie byłby do końca zaliczony. Prawdziwi smakosze powinni również zadbać o to, by butelka wina z najlepszej apelacji znalazła się w bagażu podróżnym.

Regionalną potrawą w Tbilisi jest rodzaj pieroga chinkali, na który w takiej wersji składa się ciasto wypełnione albo wołowiną i wieprzowiną, albo grzybami lub serem. Esencją dania jest smakowity sok, który może wyciekać podczas zalecanego jedzenia palcami.

Obyczaje

Gruzińska kultura, obyczaje i zachowania rozwinęły się wraz z wielowiekową historią kraju, która przyczyniła się do powstania silnego poczucia tożsamości narodowej. Podejście do wartości narodowych sprawiło, że Gruzja zachowała swą odrębność i nie uległa licznym okupacjom dotykającym kraj na przestrzeni lat, chociaż wpływy rosyjskie w niektórych regionach widoczne są do dziś. Gruzję zamieszkują przede wszystkim Gruzini, ale do mniejszości należą Ormianie, Rosjanie, Czeczeni czy Azerowie. Oficjalnym językiem jest gruziński charakteryzujący się kilkunastoma dialektami odpowiadającymi poszczególnym regionom, a także unikalnym i odrębnym alfabetem. Gruzini wyznają prawosławie aczkolwiek w wioskach szczególnie przy granicy z Turcją dominuje islam. Żeby zyskać sympatię i zaufanie Gruzinów najlepiej nauczyć się chociaż kilku słów w ich języku.

Regionalne tradycje są przekazywane z pokolenia na pokolenie i zapoznanie się z nimi wymaga sporo czasu. Gruzini słyną z niezwykłej gościnności, dlatego turyści wybierający się do tego kraju powinni zapamiętać takie słowo jak „supra”, czyli tradycyjna biesiada będąca czymś więcej niż zwykła uczta. Na stołach króluje wino i dobre jedzenie, a taniec i śpiew są nieodłącznym elementem hucznej zabawy. Przed uczestnictwem w takiej imprezie warto wcześniej zastanowić się nad jakimś toastem, gdyż każdy z gości ma obowiązek wznieść dzban wina do góry i wygłosić kilka słów (toasty najczęściej wznosi się winem, a nie piwem czy wódką). Współbiesiadnicy wybierają najczęściej „tamadę”, czyli kogoś na wzór wodzireja, który przekazuje swoją mądrość podczas wygłaszania toastów, ale także stawia karne kolejki dla spóźnialskich. Czasami zdarza się, że do picia wina podawane są tradycyjne, gruzińskie rogi zwane „kanci”, z których alkohol smakuje wyjątkowo i pity jest przeważnie do dna. Turyści powinni pamiętać, że popijanie między toastami i mowami oratorskimi może wywołać niesmak u gospodarza. Chociaż biesiady są huczne i opływają winem, przeważnie polegają na długich rozmowach do białego rana i wygłaszaniu coraz to nowych toastów i niekoniecznie sprowadzają się jedynie do spożywania alkoholu.

Żeby lepiej poznać Gruzinów warto zapoznać się pewną legendą, według której Bóg podczas stwarzania świata zebrał w jednym miejscu wszystkie narody i nakazał im oczekiwanie na własny skrawek planety. Kiedy powstało zamieszanie i walka o ziemie, Gruzini nie ulegli rywalizacji i spokojnie wznosili toasty w cieniu drzew. Bóg dostrzegł ten spokój i chęć do zabawy, po czym nadał im najwspanialsze ziemie pełne zieleni, żyznych pól i malowniczych gór. Od tego czasu Gruzini są bardzo pogodni, a w ich naturze nie leży awanturnictwo.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

W trakcie podróży po kraju warto pamiętać, iż w restauracjach rachunek płaci przeważnie jedna osoba, a mężczyźni zazwyczaj płacą za kobiety. Próby otrzymania oddzielnego rachunku mogą wzbudzić zdziwienie restauratorów. Tradycją jest także, by stół był wspólny dla jednej grupy gości. Wchodzenie do świątyń nie jest zabronione, niemniej należy pamiętać o odpowiednim stroju (kobiety wchodząc do monasteru lub cerkwi powinny zakryć głowę, ramiona i kolana). Za gościnność należy podziękować odpowiednimi słowami i najlepiej upominkiem dla gospodarza, natomiast przy powitaniu istotne jest podanie dłoni i pocałunek w policzek – zwyczaj pocałunku dwóch Gruzinów symbolizuje zażyłość i przyjaźń. W dobrym tonie jest wyrażenie zachwytu na temat obiektów, które zobaczyło się w Gruzji, natomiast lepiej nie mylić Gruzinów z Rosjanami, gdyż za taką pomyłkę mogą się poważnie obrazić. Wypada także orientować się w polityce gruzińsko-rosyjskiej, by nawet w przypadkowej rozmowie nie popełnić jakiejś gafy.

Nie ma zakazu fotografowania, aczkolwiek należy unikać robienia zdjęć podczas nabożeństw. Napiwki nie są przeważnie wliczane w cenę i wynoszą 10% kwoty rachunku, a dodatkowe nagrodzenie kelnera jest mile widziane.

Aktywny wypoczynek

Kartli oferuje turystom wiele form aktywnego spędzania wolnego czasu. Oprócz zwiedzania zabytków można tam uprawiać wspinaczkę górską, trekking, rafting oraz jazdę konną. Centrum sportów jest kurort Gudauri, który w lecie jest najlepszą bazą do górskich wypraw, natomiast w zimie cieszy się popularnością wśród miłośników białego szaleństwa. Atrakcją dla bardziej zaawansowanych turystów jest natomiast masyw góry Kazbek, której zdobycie jest niemałym wyzwaniem.

Wycieczki Fakultatywne

Gruzińska Droga Wojenna – jedna z ciekawszych atrakcji regionu Kartli, na którą składa się szlak prowadzący z Tbilisi przez Wielki Kaukaz aż do Władykakuzu. Od wieków szlak ten przemierzały karawany kupieckie i wojujące armie, a obecnie walory krajobrazowe między innymi Przełęczy Krzyżowej podziwiają turyści. Oprócz pięknych widoków można tam zachwycić się Zbiornikiem Żinwali, wojenną fortecą Ananuri z XVII w. oraz cerkwią Zaśnięcia NMP. W pobliżu GDW znajduje się także znany w Gruzji ośrodek narciarski Gudauri. Turyści z chęcią zaglądają także do Wąwozu Darialskiego, wstępu którego strzegą ruiny Zamku Tamar świadczące o strategicznym znaczeniu miejsca.

Gergeti – niedaleko wioski znajduje się jeden z najbardziej interesujących kościołów w Gruzji – Cminda Sameba, wybudowany w XIV w. na wysokości 2170 m n.p.m. Do świątyni prowadzi kilka szlaków, których przebycie jest pasjonującą przygodą wzbogaconą o wyjątkowe widoki.

Góra Kazbek – lodowy szczyt i wygasły wulkan na granicy Gruzji z Rosją owiany jest wieloma legendami. Między innymi w tym miejscu Prometeusz miał być przykuty do skały za kradzież ognia bogom, a w pobliskich jaskiniach pustelnicy mieli ukrywać żłóbek Jezusa i namiot Abrahama. Szczyt wysokości ponad 5 tys. m n.p.m. po raz pierwszy został zdobyty w 1868 r. i obecnie jest celem zorganizowanych wycieczek prowadzonych przez doświadczonych przewodników.

Chewsuretia – tajemnicza kraina położona na krańcu gruzińskiego państwa zachęca do górskich wędrówek i podziwiania surowych widoków Wielkiego Kaukazu. W chewsureckim krajobrazie można wyłapać wieże mieszkalno-obronne zwane „koszkis” oraz wioski o charakterze twierdz (takie budowle można znaleźć między innymi w Omalo, Dartlo i Szatili). Krainę zamieszkują Chewsurowie, którzy zgodnie z legendami są potomkami  krzyżowców chroniących się w górach Kaukazu po klęsce zadanej przez sułtana Saladyna.

Gudauri – kurort na każdą porę roku, będący dumą Gruzji, jest najlepszym miejscem do poznania turystycznego serca Kaukazu. Nie brakuje tam hoteli, pensjonatów i kwater prywatnych, a najlepsze restauracje reklamują się wybornym jedzeniem. Trudny dojazd wynagradza pokrywa śnieżna utrzymująca się od końca listopada do początku maja, świetne warunki narciarsko-snowboardowe oraz w okresie letnim doskonale przygotowane trasy trekkingowe w dolinach Truso i Khada. Przygotowanie stoków i nartostrad z pewnością pozytywnie zaskoczy najbardziej zajadłych narciarzy.

Telawi – centrum administracyjne i kulturalne regionu Kakheti, ulokowane na wzgórzu Ciw-Gombori z widokiem na dolinę Alazani i zapierające dech w piersiach pasma Kaukazu Wielkiego. Początki osady, która bardzo szybko zyskała znacznie polityczne, sięgają VIII w., aczkolwiek rola ta umniejszyła się po wojennych zatargach z XV stulecia. Korzystne dla miasta okazało się panowanie króla Herakliusza II, kiedy wybudowano seminarium duchowe oraz zaplecze kulturalne. Nic tak turystów nie cieszy jak spacer między starymi i wysokimi na kilka metrów murami fortecy Dzweligdawani pochodzącej z X wieku czy zwiedzanie królewskiej rezydencji Batoniscyche składającej się z kościołów, łaźni i pałacu w stylu perskim. Rezydencję nie tylko można podziwiać z zewnątrz, ale również warto zajrzeć do środka, gdzie znajduje się galeria, muzeum etnograficzne i sale poświęcone królowi Herakliuszowi II. Koniecznie trzeba zwiedzić centrum miasta, gdzie dumnie na konnym pomniku siedzi tenże król trzymający w ręku potężny miecz. Z wizyty w Telawi będą z pewnością zadowoleni koneserzy wina, gdyż znajduje się tam najbardziej znana fabryka tego trunku w Gruzji – Teliani Valley. Z racji tego, że miasto jest stolicą regionu, tam należy szukać najlepszych hoteli i restauracji.

Rustawi i Dawid Garedża – w pobliżu miejscowości, na północnych zboczach góry Garedża zwiedzić można kompleks monastyrów klasztornych o nazwie Dawid Garedża, będący niezwykłą pozostałością materialną i duchową średniowiecznej kultury gruzińskiej. Historia unikalnych świątyń sięga VI w. i związana jest z syryjskimi mnichami, którzy wraz z niejakim Dawidem osiedlili się w górskich jaskiniach i zaczęli budować monastyry. Budowę kompleksu przerwały najazdy ze strony Turków seldżuckich, niemniej nie zrezygnowano z przedsięwzięcia, postawiono nowe klasztory, cele i kaplice, a do jedynego źródła zwanego „Łzami Dawida” zaczęły przybywać tłumy pielgrzymów. W klasztorze urządzono szkołę malarstwa, której freski stały się gruzińskim dziedzictwem narodowym i są magnesem przyciągającym turystów. Na Dawid Garedża zęby ostrzyli sobie jeszcze Mongołowie i Persowie, jednak klasztor zawsze odradzał się ze zniszczeń. Do obiektu prowadzi jedna z najpiękniejszych dróg w Gruzji, a na turystów czeka tam kilkanaście klasztorów, dziesiątki świątyń, kaplic i komnat sakralnych, położonych w otoczeniu gór i przepięknych widoków.

Signagi – jedno z najmniejszych miast w kraju, z którego można podziwiać wspaniały widok na Równinę Alazańską. Można tam przykładowo spędzić romantyczny weekend, gdyż odnowione hoteliki i pensjonaty tworzą bardzo przytulną atmosferę, a uliczki miasteczka szczególnie wieczorami zachęcają do spacerów. Historia miasta sięga XVIII w., kiedy na miejscu starej twierdzy powstała miejska zabudowa, niemniej bajeczne położenie na skraju płaskowyżu jest główną zachętą do odwiedzin i zrobienia interesujących zdjęć. Warownia posiada około 20 wież obronnych, bramy wejściowe i wysokie mury, które przez dziesiątki lat chroniły mieszkańców i dobytek chłopstwa. Ponadto w samym miasteczku można zwiedzić dwie cerkwie, monastyr z relikwiami św. Nino, do których pielgrzymują wierni oraz Muzeum Etnograficzne.

Monastyr Bodbe – gratka dla miłośników architektury sakralnej w postaci dawnej siedziby biskupów kachijskich, na którą składa się opactwo funkcjonujące jako jedno z głównych miejsc pielgrzymkowych w Gruzji. Według legendy mnisi mieli wznieść pierwszą świątynię w wieku IX, w miejscu pochówku św. Nino, która cudownie uzdrowiła chorą żonę króla Iberii. Obecna zabudowa klasztorna pochodzi z XVII w. i skrywa największą w Gruzji bibliotekę, a wierni pielgrzymują do relikwii Nino. Oprócz klasztornych zabudowań, trójnawowej bazyliki i kilku świątyń można zobaczyć źródło ze święconą wodą oraz pobliską świątynię Kwelacminda – jedyny w Gruzji kościół z VIII w. o dwóch kopułach.

Katedra Alawerdi – druga najwyższa katedra Gruzji wyłaniająca się z równiny przed kaukaskimi górami zaledwie kilkanaście kilometrów od Telawi. Ten najwspanialszy gruziński monastyr zbudowany w XI wieku, w okresie mocnego, feudalnego państwa był najbardziej znaczącą świątynią Kakheti i do dziś uchodzi za centrum religijne kraju. Katedra pw. św. Grzegorza wyróżnia się wspaniałymi proporcjami i interesującymi budowlami, na które składa się sama świątynia, sala jadalna zwana refektarzem, pokoje i łaźnie. Najważniejsza jednak jest katedra z wnętrzem skomponowanym w kształcie krzyża zwieńczonego kopułą. Całość otoczona jest murami, a na uznanie zasługuje także pałac szacha Abbasa, który w wieku XVII podbił Alawerdi.

Monastyr Ikalto – już w VI stuleciu miejsce to było znanym ośrodkiem kultury i nauki chrześcijańskiego świata oraz ważnym centrum filozofii. Nieco później zbudowano trzy cerkwie należące do kompleksu, refektarz, winnicę i budynek akademii, w której kształcili się znani gruzińscy pisarze. Na terenie monastyru został pochowany jego założyciel – św. Zenon, a najokazalszą jest cerkiew św. Ducha.

Gremi – dawna stolica Kakheti usytuowana 170 km na wschód od Tbilisi należy do najważniejszych zabytków architektury gruzińskiej. Chociaż po XVI i XVII-wiecznej świetności, kiedy krainą władał król Lewan, pozostały jedynie ruiny, warto zwiedzić zachowaną świątynię, wieżę zamkową, dzwonnicę oraz piwnicę na wino. Pozostałości budynków i mury na tle ośnieżonych szczytów Kaukazu potrafią wywrzeć turystyczne wrażenie.

Kwareli – prawdziwi koneserzy wina nie powinni pominąć tego wyjątkowego miejsca słynącego z produkcji wyśmienitych trunków. Oprócz fabryki wina znajduje się tam jeden z najdłuższych na świecie tuneli, w którym od lat leżakują najcenniejsze gatunki „boskiego trunku”. Winnic nie sposób opuścić bez butelki czerwonego Kindzmarauli.

Monaster Szuamta – pod tą nazwą kryją się dwa zespoły obiektów sakralnych ufundowane w XVI w. przez żonę króla Kakheti – Tinatin. Świątynie można zwiedzić wyłącznie w odpowiednich strojach, a wycieczce towarzyszą przepiękne widoki na stoki Gór Gomborskich.

Udżarma – jedno z najbardziej znaczących miast dawnej Kakheti, które w V stuleciu po zniszczeniach odbudował król Wachtang Gorgasali. Do późnego średniowiecza znajdowała się tam rezydencja królewskiej rodziny, zniszczona w konsekwencji arabskich napadów. Obecnie można podziwiać ruiny położone na skalistym wzgórzu i w wyobraźni odtworzyć potężne mury z ogromnymi wieżami, pałac królewski, świątynie i skarbiec.

Park Narodowy Lagodechi – blisko granicy z Azerbejdżanem znajduje się idealne miejsce na piesze wędrówki i odpoczynek na łonie przyrody. Tereny położone u stóp Kaukazu Wschodniego znane są ze wspaniałych wodospadów, rzadkich gatunków roślin i zwierząt zamieszkujących rezerwat oraz niebywałych szlaków poprowadzonych wzdłuż rzeki Szromi. Trekkingowe trasy prowadzą także do wodospadu Gurgeniani, jeziora Chala Chel oraz do twierdzy Macha.

Tuszetia – tajemnicza kraina zlokalizowana w narożniku między Kakheti, Dagestanem i Czeczenią, oddzielona od reszty kraju wysokim pasmem kaukaskiego łańcucha górskiego. Wyjątkowa izolacja i trudnodostępne tereny sprawiają, że pojawiają się tam najczęściej poszukiwacze prawdziwych przygód i zapaleńcy trekkingu górskiego, którzy są przygotowani do spędzenia w trasie co najmniej kilku dni. Chociaż mieszka tam niewiele osób zobaczyć można ufortyfikowane wsie i osady pamiętające czasy średniowiecza. Tzw. „koszkis” zachowały się między innymi w Dartlo i Omalo, gdzie początek biorą górskie szlaki.

Wardzia – największa atrakcja regionu Meschetia z daleka wygląda jak olbrzymi plaster miodu wkomponowany w strome skały aż do wysokości 1300 m n.p.m. Miasto-klasztor Wardzia jest niezwykłym miejscem, gdzie w zboczu góry na kilkunastu poziomach wydrążono ponad 200 komnat, dziesiątki tuneli, korytarze i schody, po których w wieku XII i XIII poruszały się oddziały wojskowe. Ośrodek stał się również ważnym centrum kulturalno-religijnym gruzińskich monarchii, w którym mogło się pomieścić nawet 60 tys. osób. Do klasztoru prowadziło tylko kilka dobrze ukrytych wejść zlokalizowanych blisko rzeki Kura, aczkolwiek trzęsienie ziemi odsłoniło część struktur znajdujących się pod skałami. Podobnie jak większość regionu, Wardzia nie oparła się atakom ze strony Persów, przez co na kilka stuleci pozostawała w zapomnieniu, niemniej po ożywieniu ruchu turystycznego miejscowi mnisi udostępniają zwiedzającym szereg intrygujących komnat, cerkiew Wniebowzięcia NMP i muzeum. Cała okolica kompleksu naszpikowana jest pieczarami, grotami oraz świątyniami wydrążonymi głęboko w skale, dlatego na zwiedzenie całego obiektu warto poświęcić cały dzień.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Zarzma – ważny dla Gruzji pomnik architektury, który pozostał po czasach funkcjonowania ośrodka kultury, nauki i religii. Do obecnych czasów zachował się pokaźnych rozmiarów kościół i dzwonnica, które zostały zbudowane w XIV w. przez książęta z rodu Dżakeli. Wycieczka do tego miejsca jest o tyle ciekawa, gdyż obfituje dodatkowo w przepiękne widoki na lasy zdobiące wąwóz Kwabliani oraz wnętrze świątyni pokryte dobrze zachowanymi malowidłami ściennymi. Warto pamiętać, że większość przedmiotów ozdabiających przed wiekami monastyr znajduje się w Narodowym Muzeum Gruzji w Tbilisi.

Chertwisi – jedna z najstarszych fortec w Gruzji położona jest na skalistym zboczu z widokiem na rzekę Parawani, która wpada w tym miejscu do Mtkwari (Kury). Jeszcze przed narodzinami Chrystusa miały w tym miejscu pojawić się wojska Aleksandra Macedońskiego dążące do podboju kontynentu, niemniej pierwsze wzmianki o powstaniu systemu warownych świątyń pochodzą dopiero z X wieku. Z biegiem lat całość była rozbudowywana, a w XIV stuleciu wokół twierdzy zaczęło powstawać miasto łupione co jakiś czas przez najazdy Mongołów i Turków. Ruiny z górskim tłem wyglądają imponująco, a surowe mury mogą okazać się idealnym tematem fotograficznym, szczególnie podczas zachodu słońca.

Sapara – zespół klasztorny położony wysoko w górach pochodzi z IX w., niemniej najważniejszym obiektem jest świątynia pw. św. Saby datowana na XII stulecie, poświęcona królowi Sabie – władcy Sargis, który przywdział habit mnicha i nadał sobie takie właśnie imię. Na turystów czekają tam interesujące freski i ozdobne ornamenty, a także krypty grobowe, w których spoczywają potomkowie dynastii Dżakelich. Z kolei piękne płaskorzeźby i motywy winorośli prezentuje najmniejsza cerkiew św. Jerzego. Malownicze położenie monastyru sprawia, że jest to doskonały cel na kilkugodzinną wyprawę.

Tmogwi – w ruinach X-wiecznej twierdzy znajdującej się kilka kilometrów od Chertwisi, na prawym brzegu Kury, turyści mogą znaleźć kościół, lochy i tunele łączące budowlę z okolicznymi obiektami. Z racji tego, że warownia leży w trudnodostępnym miejscu, może stać się wymagającym, ale pasjonującym celem podróży.

Borżomi – najlepsza baza wypadowa do Parku Narodowego Borżomi-Karagauli, będąca jednocześnie słynnym ośrodkiem wypoczynkowo-uzdrowiskowym. Oprócz malowniczego położenia miasteczko dysponuje źródłami wód mineralnych leczących liczne schorzenia. Lecznicze właściwości tamtejszej wody doceniała już elita XIX-wiecznej Gruzji, a obecnie z jej zalet korzystają turyści spacerujący po parku Likani z pałacami należącymi do rodziny carskiej.

Bolnisi – perełką architektoniczną regionu jest bardzo stara bazylika datowana na V wiek. Budowla sakralna wykonana z ciosanego kamienia może zainteresować mrocznym wnętrzem rozświetlanym jedynie przez maleńkie okienka wpuszczające skąpe promienie słoneczne. Wprawne turystyczne oko dostrzeże w dekoracjach zapożyczenia z dawnych wierzeń pogańskich i wyobrażeń z epoki poprzedzającej chrześcijaństwo.

Dmanisi – według archeologicznych badań właśnie w tym miejscu mieli żyć pierwsi Europejczycy, których szczątki pochodzą sprzed blisko 2 mln lat. Chociaż historia osady sięga bardzo wczesnych okresów, pierwsze zabudowania, które w zmienionej formie przetrwały do dziś datowane są na IX w. Po licznych najazdach pustoszących okolicę przetrwała charakteryzująca się ciekawymi detalami architektonicznymi bazylika Dmanisi Sioni z VI w. oraz ruiny dawnego miasta.

Park Narodowy Borżomi-Karagauli – jedno z niewielu miejsc w Gruzji, gdzie na doskonale przygotowanych trasach spacerowych można zrzucić zbędne kalorie. Obszerne tereny pełne lasów i łąk wysokogórskich zajmują część Małego Kaukazu i pełne są unikalnych gatunków flory i fauny. Najlepiej pojawić się tam wiosną, kiedy kwitnąca roślinność przybiera całą paletę barw, a ciepła pogoda sprzyja długim wędrówkom. W miejscu, gdzie kończą się lasy, początek biorą podejścia na wierzchołek góry Samecchwaro (2642 m n.p.m.), które nie powinny sprawić trudności turystom zahartowanym górskimi eskapadami. Najlepszymi bazami, z których można wyruszyć na szlaki są miejscowości Borżomi i Karagauli.

Kutaisi – drugie co do wielkości miasto Gruzji i stolica regionu Rioni jest ważnym ośrodkiem naukowym, kulturalnym i przemysłowym kraju. Według legend jest to również jedno z najstarszych miast świata sięgające historią czasów starożytnej Grecji i króla Minosa – władcy Krety i zmarłych w Hadesie. W mitologii Kutaisi zostało opisane jako miasto Aia w Kolchidzie, do którego Jazon przybył po „złote runo”. Mit o Argonautach i strategiczne położenie uczyniło z miasta w IX stuleciu stolicę Imperium Abchaskiego i administracyjne centrum Gruzji, które w XI w. najechali Turcy. Stolicę z Kutaisi do Tbilisi przeniósł król Dawid Budowniczy, a jego syn Rusudan prowadził w kolejnych latach wojnę z mongolskimi najeźdźcami. Miasto było niszczone w czasie kilku wojen feudalnych i najazdów tureckich, niemniej zawsze zostawało odbudowane. Podobnie jak cały region, Kutaisi trafiło później pod panowanie rosyjskie w 1810 r. i niejednokrotnie było okupowane przez Armię Czerwoną. Sytuacja ustabilizowała się dopiero w 1991 r. Historyczną miejscowość symbolizuje katedra Bagrati wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Budowę świątyni ukończono w 1003 r., a jej fundatorem był król Bagrat III. Ruiny ważnego zabytku architektury i sztuki gruzińskiej, zniszczonego podczas najazdów tureckich, nie przestają zachwycać rozmachem przedsięwzięcia i zdobieniami. Zachowane malowidła przedstawiają między innymi Najświętszą Bogurodzicę, natomiast uznanie budzą pozostałości murów i potężnych filarów. Katedra stoi na szczycie wzgórza Ukimerioni, dlatego zwiedzanie wzbogacone jest o wspaniałe widoki. Oprócz tej wyjątkowej świątyni na uwagę zasługuje także kościół Mocameta (nazwa odnosi się do słowa „męczennicy”) związany z legendą o dwóch braciach, którzy przeciwstawili się islamowi, zginęli i stali się świętymi oraz Wielka Synagoga będąca drugą co do wielkości żydowską świątynią w Gruzji. Warto również poświęcić czas na odwiedziny Galerii Sztuki Dawida Kakabadze prezentującej dokonania gruzińskich artystów oraz Muzeum Historycznego Niko Berdzeniszwilego. Gruzińskie jedzenie podawane w świetnie zorganizowanych restauracjach nie ma sobie równych, a hotele o różnym standardzie są doskonałą bazą wypadową do zwiedzania okolic.

Monastyr Gelati – obok katedry w Kutaisi świątynia malowniczo położona w wąwozie rzeki Chalcitela jest drugim zabytkiem regionu Rioni wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jedno z największych centrów religijnych, naukowych i filozoficznych w Gruzji ufundował król Dawid IV Budowniczy i według legendy właśnie w tym miejscu został pochowany. Podczas zwiedzania w pierwszej kolejności mija się kościół św. Grzegorza z tradycyjnymi dekoracjami, okazałą katedrę NMP oraz dwukondygnacyjny kościół św. Mikołaja. Ważnym miejscem była także Akademia Gelati, w której kształcili się przedstawiciele gruzińskiej elity tworzący arcydzieła literackie, filozoficzne i historyczne. Spacer po całym kompleksie zabiera turystów w prawdziwą podróż w przeszłość i pokazuje, że Gruzja odegrała ważną rolę historyczną w tej części świata.

Rezerwat Sataplijski – strefa subtropikalnych lasów jest doskonałym miejscem na rozprostowanie kości i oddychanie wyjątkowo świeżym powietrzem. W miejscu, gdzie Nizina Kolchidzka przechodzi w podgórze Wielkiego Kaukazu, znajdują się unikalne drzewa, jaskinie krasowe i kratery wygasłych wulkanów. Na szczególną uwagę zasługuje jaskinia Sataplia, w której naukowcy odkryli ślady dinozaurów oraz obecności ludzi pierwotnych. Wyznaczona trasa turystyczna ma ponad kilkaset metrów długości i najlepiej się tam dostać z Kutaisi.

Nokalakewi – u podnóża Gór Megrelskich położona jest wioska, w miejscu której przed laty istniała grecka i rzymska osada Archeaopolis. Swoją fortecę założyli w wiekach późniejszych Gruzini z królestwa Lazyki, niemniej największych zniszczeń dokonały wojska arabskiego dowódcy Marwana ibn-Muhammada. Oferta turystyczna tego miejsca skierowana jest głównie do turystów z zamiłowaniem do archeologii, którzy lubią przespacerować się wśród ruin królewskiego pałacu, akropolu, łaźni, świątyń i grobowców.

Nikrocminda – wśród charakterystycznych, gruzińskich świątyń wyjątkowym kunsztem rzeźbiarstwa wyróżnia się katedra w Nikorcmindzie, datowana na XI stulecie. Zachwycić się można unikalnymi ornamentami, płaskorzeźbami i figurami przedstawiającymi nie tylko sceny historyczne i mityczne stworzenia, ale również zabytkową wartość.

Ambrolauri – niewielka miejscowość położona w górach była przed wiekami rezydencją królów Imeretii, a obecnie jest dobrze rozwiniętą bazą noclegową, z której turyści wyruszają na szlak prowadzący do wież Saisziwilo oraz w trasy trekkingowe po malowniczym regionie Racza.

Gori – nazwa atrakcyjnego pod względem turystycznym miasta, położonego u zbiegu rzeki Liachwi i Mtkwari (Kury) związana jest z twierdzą Goris Ciche królującą nad okolicą. Pierwotna osada istniała w tym miejscu jeszcze przed naszą erą, niemniej właściwe miasto powstało na przełomie XI i XII wieku, w okresie panowania Dawida Budowniczego. Dla turystów najważniejsze są ruiny słynnej twierdzy wzniesionej w XVI wieku, która broniła dostępu do kraju przed wojskami tureckimi, pełniła funkcję centrum administracyjnego, gdy Tbilisi znajdowało się pod okupacją i odegrała ważną rolę w walce o niepodległość. Sama twierdza składa się z kilku warstw, gdyż już od czasów antycznych nadbudowywano kolejne umocnienia. Południową część budowli tworzy gruby mur z licznymi wieżami, natomiast w zachodniej części można zrobić najciekawsze zdjęcia zachowanych ścian. Przy okazji pobytu w mieście można także zwiedzić położony na wzgórzu kościół Goridżwari z ujmującym widokiem na okolicę oraz Narodowe Muzeum Historyczno-Etnograficzne. Ciekawostką dla turystów może okazać się Muzeum Stalina, który co prawda urodził się w Gori, niemniej wartość zgormadzonych tam przedmiotów przeminęła wraz z dyktatorem w 1953 r.

Uplisciche – ważny zabytek gruzińskiego serca kraju niejednokrotnie porównywany z jordańską Petrą. Żeby się o tym przekonać na własne oczy trzeba wyruszyć kilka kilometrów na wschód od Gori, na skalisty brzeg rzeki Kury, gdzie od V wieku p.n.e. do późnego średniowiecza ludzie budowali skalne miasto zachwycające rozmiarami, malowniczym położeniem, poziomem wykonania i pięknem zdobień. Gdy w czasach arabskiej niewoli trwającej do IX w. Tbilisi było pod okupacją, w Uplisciche mieściło się główne centrum polityczne i kulturalne wschodniej Gruzji, w którym urzędował król z całym dworem. Rozmaite pomieszczenia przetrwały ataki mongolskie, podobnie jak archeologiczne znaleziska z różnych epok w postaci przedmiotów rytualnych ozdobnych i codziennego użytku, wystawionych obecnie w muzeach. Poszczególne pomieszczenia nawiązują do różnych okresów i wpływów, a największe wrażenie na turystach zawsze robi konstrukcja przypominająca teatr, sala tronowa królowej Tamary oraz XII-wieczna cerkiew górująca nad całością. Z miasta najlepiej wydostać się tajnym tunelem prowadzącym do rzeki, który służył jako droga ewakuacyjna przed najeźdźcami.

Tbilisi – z racji tego, że miasto leżało na szlakach handlowych i od wieków było miejscem strategicznym, wyraźna jest tam wielokulturowość oraz zróżnicowanie etniczne. Wybudowano świątynie różnych wyznań, szkoły religijne oraz słynne łaźnie tyfliskie będące jedną z największych atrakcji. Z pewnością najbardziej interesującą częścią jest Stare Miasto pełne urokliwych kamienic, XIX-wiecznych gmachów nawiązujących do klasycyzmu i zagadkowych zaułków. Spacer między budynkami ozdobionymi okazałymi balkonami i werandami wprawia w przytulną, turystyczną atmosferę. Nie brakuje tam również zadbanych skwerów, ekskluzywnych restauracji i hoteli o najwyższym, światowym standardzie. Na zwiedzanie miasta warto poświęcić odpowiednio dużo czasy, gdyż do zobaczenia jest twierdza Narikała z murami pochodzącymi z VIII w., pomnik Matki Gruzji – Kartlis Deda w postaci majestatycznej figury spoglądającej z wysokości na miasto oraz katedra Sioni, wokół której koncentruje się życie religijne całego państwa. Chociaż monaster świątyni pochodzi z XI stulecia, większa jej część powstawała na przestrzeni wieków i reprezentuje różne style. Wewnątrz przechowywana jest najważniejsza relikwia kościoła gruzińskiego, jaką jest krzyż św. Nino. Legenda głosi, że świętej ukazał się Chrystus, który nakazał jej szerzenie chrześcijaństwa wśród pogan na Kaukazie. Nino miała także w cudowny sposób uzdrowić śmiertelnie chorą królową Nano, za co wdzięczy król w podzięce dokonał chrystianizacji tych ziem. Z legendą i historią miasta najlepiej zapoznać się w pobliskim Tbiliskim Muzeum Historycznym. Na uwagę zasługuje również bazylika Anczischati – najwspanialszy pomnik wczesnego okresu gruzińskiej architektury, którego budowa przypada na V i VI w. Bogactwo fresków i misternych technik wprawia w osłupienie nawet znawców tematu. W miejscu, gdzie przed wiekami znajdowały się ogrody gruzińskich władców, wybudowano Ogród Botaniczny z piękną kolekcją roślin kaukaskich, śródziemnomorskich, chińsko-japońskich i syberyjskich. Wędrówce po tym miejscu towarzyszy szemrząca rzeka i szum malowniczego wodospadu. Ciekawym miejscem spacerowym jest również główna arteria miasta – aleja Szoty Rustawelego, na której oprócz sklepów, restauracji i modnych kawiarni znajduje się mnóstwo zabytkowych budynków i muzeów, Ratusz Miejski oraz wysoka kolumna z pomnikiem św. Jerzego. Świadkiem licznych manifestacji był budynek gruzińskiego Parlamentu, z którym sąsiaduje Pałac Młodzieży będący przed laty siedzibą carskiego namiestnika. Prace wybitnych, gruzińskich artystów prezentuje Galeria Malarstwa działająca od XIX wieku, natomiast najwspanialsze spektakle można oglądnąć w przyciągającym wzrok, wyjątkowym gmachu Teatru im. Szoty Rustawelego. Oryginalnym budynkiem przypominającym meczet lub perski pałac jest Opera im. Paliaszwiliego z placem, na którym słynnego kompozytora uwieczniono stosownym pomnikiem. Mnóstwo interesujących zabytków znajduje się również na lewym brzegu rzeki Mtkwari (Kury). Miłośnicy architektury sakralnej z pewnością zainteresują się cerkwią Matki Bożej Metechskiej, którą po mongolskiej pożodze w XIII w. odbudowała gruzińska społeczność. Najciekawszymi miejscami w tej części miasta są: pałac Daredżani z XVII w., z tarasu którego rozpościera się wspaniały widok na rzekę, Pałac Prezydencki z charakterystyczną, oszkloną kopułą, nowocześnie urządzony Park Europejski z podświetlanym wieczorami Mostem Pokoju oraz ormiańska katedra Eczmiadzyn, obok której znajduje się pełna sklepów ulica Gonaszwili. Symbolem narodowego i duchowego odrodzenia Gruzji jest nowo wybudowana cerkiew Świętej Trójcy, a chwilę zadumy można przeżyć na zabytkowym Cmentarzu Kukijskim z nagrobkami wielu znanych artystów. Oknem na świat zachodu jest natomiast luksusowa dzielnica Vake pełna wystawnych rezydencji i markowych samochodów. Warto tam zajrzeć chociażby ze względu na potężny Park Vake z malowniczym jeziorem Żółwim, w pobliżu którego pod gołym niebem znajduje się Muzeum Etnograficzne w postaci skansenu. Turyści, którym nie straszne piesze wędrówki, powinni także zdobyć widoczną ze wszystkich części miasta Świętą Górę – Mtacminda. Oprócz podziwiania pięknych widoków można tam zrelaksować się w parku kultury i wypoczynku z Diabelskim Kołem i kolejką. Zaraz po przylocie do miasta lub po wyczerpujących wędrówkach warto udać się do słynnych łaźni siarkowych, które zlokalizowane są pod ziemią, przykryte kopułami i doświetlone przeszklonymi otworami. Dzielnica łaźni Abanotubani jest jedną z najstarszych części miasta i liczy sobie około 1500 lat, dlatego przez stulecia z dobrodziejstw natury korzystali zarówno kuracjusze jak i politycy. Obecnie można tam spotkać współczesnych turystów, którzy przy okazji zwiedzania pragną skorzystać z popularnego miejsca odpoczynku i spotkań towarzyskich. Łaźnie mają zabytkowy charakter, cechują się wyjątkową architekturą, wygodą i właściwościami leczniczymi.

Najczęściej Zadawane Pytania

Kiedy najlepiej wybrać się do Kartli?
Gruzja piękna jest o każdej porze roku, więc wybór terminu podróży jest kwestią indywidualną. Jeżeli ktoś chce korzystać z dobrej pogody i uroków Morza Czarnego powinien pojawić się w sezonie letnim trwającym od czerwca do października, kiedy temperatury sprzyjają morskim kąpielom i oscylują w granicach od 25 do 30°C. Warto jednak pamiętać, że ze względu na klimat szczególnie w lipcu może tam być wyjątkowo parno i duszno. W góry natomiast najlepiej wybrać się późnym latem lub jesienią, kiedy pogoda sprzyja wędrówkom, temperatury nie są zbyt dokuczliwe i nie ma ryzyka lawinowego. Koniec lata, jesień i wiosna idealnie nadają się do zwiedzania zabytków, niemniej warto pamiętać, że Gruzja nie jest dużym krajem i wypoczynek nad morzem można łączyć z wycieczkami fakultatywnymi. Dla turystów interesujące mogą być także okresy gruzińskich świąt (Wielkanoc, Boże Narodzenie, Nowy Rok) oraz czas festiwali.

W odróżnieniu od innych regionów Kartli ma tę zaletę, że dysponuje najlepszą w kraju bazą narciarską i kurortem Gudauri, w którym sezon zimowy trwa od grudnia do kwietnia i wtedy zjeżdżają się tam miłośnicy białego szaleństwa. W tym czasie jednak swobodne przemieszczanie w inne regiony może być utrudnione przez zalegający śnieg.

Jaka waluta obowiązuje w Gruzji i jakie są orientacyjne ceny?
Walutą Gruzji jest lari (GEL), 1 GEL = 100 tetri. Ceny w większych miastach są podobne do cen w Polsce, a na prowincji jest taniej. Dolary i euro można bez problemu wymienić na miejscową walutę.

Gdzie i jakie pamiątki kupić w Gruzji?
Najcenniejszą pamiątką przywiezioną z Gruzji jest z pewnością butelka wspaniałego wina z unikalnej apelacji, niemniej podróż przetrwa także wyjątkowy przysmak „czurczchela”. Turyści z wyprawy przywożą często aromatyczne przyprawy i sosy „tkemali”. Charakterystyczne są płyty z gruzińską muzyką, na których rozbrzmiewają wielogłosowe pieśni oraz współczesna muzyka wykonywana przez gruzińskie zespoły. Ciekawą pamiątką mogą być krowie rogi „kanci”, często bogato zdobione i wykorzystywane do picia wina, chociaż turyści rozglądają się także za misternie wykonanymi kindżałami, kaukaskimi dywanikami, trójstrunową gitarą „panduri” lub nakryciem głowy „papachi”.

Jaki czas obowiązuje w Gruzji?
W Gruzji do czasu polskiego dodajemy 3 godziny.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Jak poruszać się po Kartli?
Transport publiczny w Gruzji opiera się głównie na najtańszych i najszybszych tzw. marszrutkach, czyli mikrobusach zabierających do kilkunastu osób oraz na zwykłych autobusach. Gęsta sieć połączeń gwarantuje stosunkowo szybkie przemieszczanie się między dużymi miastami, a kierowca marszrutki po wcześniejszym uzgodnieniu może zatrzymać się praktycznie wszędzie. Sieć kolejowa jest słabo rozwinięta, a jedyną trasą godną turystycznej uwagi jest Tbilisi – Batumi, aczkolwiek czas podróży nie należy do najkrótszych.

W niektórych miejscach warto wypożyczyć samochód, by dotrzeć do atrakcji turystycznych nieosiągalnych dla zwykłej komunikacji. Główne drogi są sukcesywnie remontowane i w stosunkowo dobrym stanie, nieco gorzej wygląda to na górskich trasach i w regionach położonych z dala od głównych traktów komunikacyjnych. Część dróg w górach zamykana jest w okresie zimowym ze względu na trudne warunki atmosferyczne. Polskie prawo jazdy jest w Gruzji uznawane, a swoim autem obywatel może poruszać się do 90 dni, po czym musi albo opuścić teren kraju, albo zarejestrować samochód. Wymagane jest OC i „zielona karta”. Z racji tego, że Gruzini bezstresowo podchodzą do prowadzenia pojazdów, na drogach należy wykazywać się szczególną uwagą. Ze względu na sytuację polityczną niektóre regiony mogą być zamknięte dla turystów, dlatego przed podróżą należy zapoznać się z komunikatami MSW na stronie: www.msz.gov.pl

Jakie są ograniczenia celne w Gruzji?
Przepisy celne na terenie Gruzji nie odbiegają od powszechnie przyjętych standardów. Nie ma specjalnych ograniczeń przy wwozie i wywozie pieniędzy, a każdorazowo przy przekraczaniu granicy należy wypełnić deklarację celną. Obcokrajowcy w niektórych przypadkach mogą liczyć na zwrot zapłaconego podatku VAT, gdy robią zakupy w sklepach oznaczonych etykietą TAX FREE. Kodeks celny Gruzji zbliżony jest do obowiązującego w Europie.

Jakie dokumenty potrzebne są w razie konieczności skorzystania ze służby zdrowia w Gruzji?
Przed wyjazdem do Gruzji warto wykupić ubezpieczenie kosztów leczenia w polskiej firmie ubezpieczeniowej. W największych miastach działają prywatne gabinety lekarskie, które są znacznie lepiej wyposażone niż publiczna służba zdrowia, dlatego w wyjątkowych sytuacjach lepiej zdecydować się na płatną wizytę lekarską.

Ze względu na inną florę bakteryjną należy starannie wybierać restauracje lub jadać w hotelach i przestrzegać podstawowych zasad higieny. Turyści powinni pić wyłącznie wodę butelkowaną, ewentualnie gotowaną co najmniej 10 min. Szczepienia ochronne nie są wymagane i nie ma zagrożeń sanitarno-epidemiologicznych, niemniej przed wyjazdem warto sprawdzić czy szczepienia nie są zalecane sezonowo.

Ważne informacje MSZ

Od obywateli Unii Europejskiej wiza nie jest wymagana przez okres pobytu do 360 dni. Dokumentem uprawniającym do wjazdu jest paszport lub dowód osobisty (należy jednak pamiętać, że brak paszportu może uniemożliwić podróż do innych krajów Kaukazu Południowego). Nie ma obowiązku meldunkowego. Ze względu na sytuację polityczną przed wyjazdem warto szczegółowo zapoznać się z komunikatami MSZ.

Szczegółowe i aktualne informacje można uzyskać na stronie MSZ: www.msz.gov.pl i www.tbilisi.msz.gov.pl

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Gruzji
Gruzja, Tbilisi, Br. Zubalashvili 19, 0108
Tel.: +995 322920398 Tel. dyżurny: +995 599701279 Faks: +995 322920397
tbilisi.amb.sekretariat@msz.gov.pl
www.tbilisi.msz.gov.pl

Meschetia

Nizina Kolchidzka

Południowa Osetia

Rioni

Tbilisi

Gruzja: Abchazja , Adżaria , Góry Swaneckie , Kakheti , Kartli , Meschetia , Nizina Kolchidzka , Południowa Osetia , Rioni , Tbilisi

Wybierz region Abchazja , Adżaria , Góry Swaneckie , Kakheti , Kartli , Meschetia , Nizina Kolchidzka , Południowa Osetia , Rioni , Tbilisi